MisiaczROWER - MOJA PASJA - BLOG

avatar Misiacz
Szczecin

Informacje

pawel.lyszczyk@gmail.com

button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl

free counters

WESPRZYJ TWÓRCĘ

Jeżeli podobają Ci się moje wpisy, uzyskałeś cenne informacje, zaoszczędziłeś na przewodniku czy na czasie, możesz wesprzeć ich twórcę dobrowolną wpłatą na konto:

34 1140 2004 0000 3302 4854 3189

Odbiorca: Paweł Łyszczyk. Tytuł przelewu: "Darowizna".

MOJE ROWERY

KTM Life Space 35299 km
Prophete Touringstar 200 km
Fińczyk 4707 km
Toffik 155 km
Bobik
ŁUCZNIK 1962 30 km
Rosynant 12280 km
Koza 10630 km

Znajomi

wszyscy znajomi(96)

Szukaj

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Misiacz.bikestats.pl

Wpisy chronologicznie

Polecane linki

Poranny wypad do Lasu Arkońskiego.

Wtorek, 5 października 2010 | dodano: 05.10.2010Kategoria Szczecin i okolice
Dziś miałem luźny dzień i z rana pojechałem do Parku Kasprowicza.
Jeziorko Rusałka i rzeźba "Ptaki" Hasiora. © Misiacz

Bardzo lubię jeździć tymi ścieżkami.
Ścieżka w Lasku Arkońskim. © Misiacz

Zaczyna się najbardziej malownicza i kolorowa część jesieni.
Samotne drzewo. © Misiacz

Są takie miejsca, które mogę fotografować non-stop i nigdy mi się nie znudzą. Tu dojeżdżam do ul. Miodowej.
Moja ulubiona ścieżka w Lasku Arkońskim. © Misiacz

Tu minąłem ul. Miodową i dalej zagłębiam się w las, kierując się na Polanę Harcerską, gdzie zaplanowałem pochłonięcie kanapki :)))
Dorga na Polanę Harcerską. © Misiacz

Na Polanie Harcerskiej zrobiłem sobie przerwę na kanapkę z chleba, który sam piekę na zakwasie - nie są to żadne gotowe mieszanki, ale czysta żytnia mąka z dodatkiem wody, soli i zakwasu powstającego w sposób naturalny, nie wymiesza tego i nie piecze tego żadna maszyna do chleba. Jest to ręczna robota z gęstego ciasta wg "prababcinych zasad", którego żadna maszyna by nie wyrobiła ze względu na gęstość i lepkość zaczynu. Pieczony w piekarniku. Kto chce przepis, poproszę o sygnał w komentarzach, tam też go wtedy umieszczę.
Chleb na zakwasie. © Misiacz

Serek w środku niestety "przymysłowy", ja tak dalej będziemy kantowani na żywności i truci, to trzeba będzie jeszcze samemu sery robić. :)))
Po posileniu się wróciłem przez Wojska Polskiego, Taczaka i Derdowskiego, gdzie jeszcze pokusiłem się o zrobienie ujęcia jeziorka.
Jeziorko z wyspeką przy Derdowskiego. © Misiacz
Rower:KTM Life Space Dane wycieczki: 27.27 km (10.00 km teren), czas: 01:29 h, avg:18.38 km/h, prędkość maks: 40.00 km/h
Temperatura:16.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 565 (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(8)

K o m e n t a r z e
Różnica między robieniem chleba od podstaw jest taka, że wiemy, z czego go robimy (na razie wiemy :))) i jest on na naturalnym zakwasie, podczas gdy w przypadku gotowych mieszanek jest on na drożdżach (do końca nie mamy pewności, co to tak naprawdę jest) ... no i do końca nie wiemy, co do nich jeszcze dodano.
Misiacz
- 08:36 środa, 6 października 2010 | linkuj
Misiacz: dzięki, w wolnej chwili być może spróbuję. Na razie też używam maszyny i mieszanek, ale z pewnością taki chleb zrobiony samemu smakuje lepiej. Tym bardziej, że z tymi mieszankami różnie bywa, np. nie polecam tych z lidla. ;)
michuss
- 08:01 środa, 6 października 2010 | linkuj
Używamy maszynki do pieczenia i gotowych zestawów mąki, mniej roboty a efekt też wyśmienity:)
Kajman
- 07:42 środa, 6 października 2010 | linkuj
Michuss, oto przepis:
CHLEB NA ZAKWASIE

1) 1 kg mąki żytniej
2) 0,5 kg mąki pszennej
3) 5 szklanek wody gazowanej podgrzanej w garnku na gazie do letniej
4) 2 płaskie łyżki soli
5) Zakwas – 1 porcja

Wymieszać i wyrabiać ciasto przez 15 minut.
Odłożyć trochę ciasta do pojemnika z przykrywką  to będzie zakwas na przyszłość, do wyrobienia następnego chleba (musi odstać 12 godzin w nie zamkniętym pojemniku).
Zakwas może potem stać w lodówce 10 dni.

2 blaszki keksówki posmarować olejem, posypać mąką krupczatką (ewentualnie zamiast tego wyłożyć papierem do pieczenia) i włożyć ciasto  odstawić na 12 godzin (włożyć do blaszki zaraz po wyrobieniu), aby wyrosło.

Przykryć ściereczką i nie stawiać w przeciągu.

Ciasto - zakwas ma sobie wyrastać przy chlebie na 12 godzin, tylko pod ściereczką.

Potem wstawić blachy do pieca rozgrzanego do 210 stopni.
Po 10-15 minutach zmniejszyć temperaturę na 180 stopni i potem piec około 45 minut. Wyłączyć piekarnik, nie otwierać przez 15 minut trzymając tam chleb.
Potem wystawić do ostygnięcia i wyjąć z blach, żeby chleb się nie zapocił.


Co do zakwasu, to ja go zwykle daję kolejnym osobom z kolejnych produkcji, bo to się jakby "klonuje", ale jego pierwsze zrobienie jest dość proste, w necie znajdziesz wiele przepisów, oto jeden z przepisów na zawkas.
Misiacz
- 07:28 środa, 6 października 2010 | linkuj
To podaj przepis na ten chleb:) A co do sera-osobiście co jakiś czas zaopatruje się za pośrednictwem allegro w sery z Wiżajn-myślę, że z takim "autorskim" chlebem to byłoby coś; polecam.
michuss
- 06:20 środa, 6 października 2010 | linkuj
Ja jadłem ten chleb i jest naprawdę pyszny i odżywczy! :-) Jesień!
danielkoltun
- 13:22 wtorek, 5 października 2010 | linkuj
Oj Misiacz ty to masz wene :))
A swoją drogą chlebek jest pyszniutki.
jurektc - 12:49 wtorek, 5 października 2010 | linkuj
Ładny teren, na wycieczki rowerowe. Chlebek super wygląda, no i pewnie smaczny. Ja też piekę ale w maszynie, bo wygodniej. Pozdrawiam
Ilona
- 12:48 wtorek, 5 października 2010 | linkuj
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!