MisiaczROWER - MOJA PASJA - BLOG

avatar Misiacz
Szczecin

Informacje

pawel.lyszczyk@gmail.com

button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl

free counters

WESPRZYJ TWÓRCĘ

Jeżeli podobają Ci się moje wpisy, uzyskałeś cenne informacje, zaoszczędziłeś na przewodniku czy na czasie, możesz wesprzeć ich twórcę dobrowolną wpłatą na konto:

34 1140 2004 0000 3302 4854 3189

Odbiorca: Paweł Łyszczyk. Tytuł przelewu: "Darowizna".

MOJE ROWERY

KTM Life Space 35299 km
Prophete Touringstar 200 km
Fińczyk 4707 km
Toffik 155 km
Bobik
ŁUCZNIK 1962 30 km
Rosynant 12280 km
Koza 10630 km

Znajomi

wszyscy znajomi(96)

Szukaj

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Misiacz.bikestats.pl

Wpisy chronologicznie

Polecane linki

Wyścigi Smoczych Łodzi

Niedziela, 24 maja 2009 | dodano: 24.05.2009Kategoria Szczecin i okolice, Wypadziki do Niemiec
Postanowiłem wybrać się przez Kołbaskowo, Rosówek i przez Niemcy do Gryfina, aby obejrzeć Wyścigi Smoczych Łodzi, które miały odbywać się tam od godziny 10:00. Zaplanowałem spacerek tylko w jedną stronę (bo z silnym wiatrem w plecy), a powrót już z Gryfina pociągiem.

To pierwszy przystanek Misiacza w Rzeszy, przed miejscowością Neurochlitz.


Oder-Neisse Radweg nach Staffelde.

Mimo, że przyjechałem spóźniony, bo po 11:30, wyścigi nawet się nie rozpoczęły. Debatowano, bo wiatr był ogromny, a i fala niezgorsza.




Nie chciało mi się czekać, co zdecydują, więc ruszyłem na dworzec. Po drodze spotkałem kolegę z klubu "Jantarowe Szlaki", który jechał do Steklna na rowerku. Na dworcu okazało się, że na pociąg musiałbym czekać godzinę, więc stwierdziłem, że "wyjadę mu naprzeciw" do Widuchowej. Mapy nie miałem, a wydawało mi się, że to bliziutko jest. Kupiłem bilety i ruszyłem :)))


Po 16 km natknąłem się na oznaczenie "Widuchowa 8 km" (myślałem, że jakoś bliżej jest), a na zegarku mało czasu, górki długie i jedna za drugą, durni polscy kierowcy, a i wiatr się zmieniał na 'wmordęwind".

Przyjechałem do Widuchowej. Do odjazdu pociągu zostało 10 minut, więc postanowiłem zapytać tubylca, gdzie ta stacja PKP jest: "Panie, Stacja Widuchowa wcale nie jest w Widuchowej (:)))niezłe !!!), to w zupełnie innej miejscowości, w kierunku na Lubanowo, 3 km"). Zawróciłem, a tam duża góóóóraaa i długi podjazd. Deptałem jak nigdy, na zjeździe prędkość wykręciłem 42-55 km/h. A czas upływał ...


Zdążyłem! Do odjazdu zostały 3 minuty...
Rower:KTM Life Space Dane wycieczki: 53.16 km (1.00 km teren), czas: 02:30 h, avg:21.26 km/h, prędkość maks: 55.00 km/h
Temperatura:15.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1173 (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

K o m e n t a r z e
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!