- Kategorie:
- Archiwalne wyprawy.6
- Drawieński Park Narodowy.26
- Francja.4
- Karkonosze 2008.4
- Kresy wschodnie 2008.10
- Mazury na rowerze teściowej.15
- Po Polsce.14
- Rekordy Misiacza (pow. 200 km).8
- Rowery Europy.9
- Rugia 2011.15
- Rugia od 2010....24
- Szczecin i okolice.579
- Szczecińskie Rajdy BS i RS.74
- U przyjaciół ....33
- Wypadziki do Niemiec.168
- Wyprawa na spływ tratwami 2008.4
- Wyprawy na Wyspę Uznam.12
- Z Basią....75
- Z cyborgami z TC TEAM :))).28
Rekord zimna i zmiana kryteriów.
Poniedziałek, 6 lutego 2012 | dodano: 06.02.2012Kategoria: Szczecin i okolice
Im zimniej tym cieplej.
Przynajmniej Misiaczowi.
Jeszcze parę dni temu miałem inne określenia dla skali ujemnych temperatur dla rowerzysty:
1) Do -10 st.C: "rześko"
2) Od -10 do -20 st. C "lekki chłód"
Po dzisiejszym kursie do pracy na "Kozie" zakres zmieniam na następujący:
1) Do -20 st.C: "rześko"
2) Od -20 do -25 st. C "lekki chłód"
Było mi dziś nawet gorąco, nie wiem, co taki polarny Misiacz jak ja pocznie latem, bo już teraz w czasie upałów "paliłem" 2,7 litra napojów / 100 km :))).
Temperatura:-17.0 HR max:- (-%) HR avg:- (-%) Kalorie:- (kcal)
Przynajmniej Misiaczowi.
Jeszcze parę dni temu miałem inne określenia dla skali ujemnych temperatur dla rowerzysty:
1) Do -10 st.C: "rześko"
2) Od -10 do -20 st. C "lekki chłód"
Po dzisiejszym kursie do pracy na "Kozie" zakres zmieniam na następujący:
1) Do -20 st.C: "rześko"
2) Od -20 do -25 st. C "lekki chłód"
Było mi dziś nawet gorąco, nie wiem, co taki polarny Misiacz jak ja pocznie latem, bo już teraz w czasie upałów "paliłem" 2,7 litra napojów / 100 km :))).
Rower:Koza
Dane wycieczki:
15.00 km (0.00 km teren), czas: b/d. h, avg:b/d. km/h,
prędkość maks: - km/hTemperatura:-17.0 HR max:- (-%) HR avg:- (-%) Kalorie:- (kcal)
K o m e n t a r z e
Czytając o twoich dokonaniach, myślę, że powinieneś pójść za przykładem Shrinka i zmienić kolor :) Przynajmniej na zimę
AreG - Czwartek, 09.02.2012 23:05:58 | linkuj
Miałem coś tu wpisac ale tyle juz tu mądrych słów napisano że rezygnuje :)
jurektc - Czwartek, 09.02.2012 08:57:44 | linkuj
Do wszystkiego można się przyzwyczaić :))
Futro na pewno pomaga przetrwać w tak ekstremalnych warunkach pogodowych ;)) giorginio12 - Wtorek, 07.02.2012 23:36:25 | linkuj
Futro na pewno pomaga przetrwać w tak ekstremalnych warunkach pogodowych ;)) giorginio12 - Wtorek, 07.02.2012 23:36:25 | linkuj
Korciło mnie wczoraj by wskoczyć na rower przy -20 i pobić rekord zimna na rowerze, taka okazja może szybko nie powtórzyć, niestety brak czasu. Z innej beczki, takie mroźne mają tą zaletę, że się człowiek przyzwyczaja. Jeszcze niedawno jak jechałem przy -7, czułem, że jest straszny mróz. Dziś przy tej temperaturze, czułem letnią temperaturę, bez problemu mogłem śmigac jeszcze wiele godzin.
dornfeld - Wtorek, 07.02.2012 20:31:33 | linkuj
no jak na taki przebieg, to normalne masz spalanie, ba! nawet niskie, najwyżej w lecie zrobisz sobie generalny remont :P:P:P
a tak na poważnie to te kryteria są obarczone błędem, faktycznie temperatury są bardzo niskie, ale zauważ, że nie ma wiatru ostatnio który zwykle potęguję temperaturę odczuwalną.
-10* z dodatkiem wiatru może być gorsze do zniesienia niż -20* bezwietrzne
sargath - Wtorek, 07.02.2012 12:08:09 | linkuj
a tak na poważnie to te kryteria są obarczone błędem, faktycznie temperatury są bardzo niskie, ale zauważ, że nie ma wiatru ostatnio który zwykle potęguję temperaturę odczuwalną.
-10* z dodatkiem wiatru może być gorsze do zniesienia niż -20* bezwietrzne
sargath - Wtorek, 07.02.2012 12:08:09 | linkuj
Widzę, żeś bojowo nastawiony do minusów. Co Ci taki mróz będzie podskakiwał, w końcu ma do czynienie z Misaczem Polarnym :)
Pozdrawiam :) rowerzystka - Poniedziałek, 06.02.2012 22:29:24 | linkuj
Pozdrawiam :) rowerzystka - Poniedziałek, 06.02.2012 22:29:24 | linkuj
Jak wskazują prywatne doświadczenia niedźwiedzia Shrinka, na subiektywne odczuwanie zimna (lub ciepła), składają się: wilgotność powietrza, siła wiatru i temperatura. Gdzie ta ostatnia ma stosunkowo niewielki wpływ na wspomniane odczucia, jeśli jest sucho i bez wiatru. Z kolei przy dużej wilgotności i silnym wietrze wystarczy ledwie -1 st., aby sponiewierać nawet rowerowego futrzaka ;)
Tyle mądrowania, bo co ja tam wiem.... Podoba mi się ta skala i jej nazewnictwo :) shrink - Poniedziałek, 06.02.2012 22:23:04 | linkuj
Tyle mądrowania, bo co ja tam wiem.... Podoba mi się ta skala i jej nazewnictwo :) shrink - Poniedziałek, 06.02.2012 22:23:04 | linkuj
Dobra, dobra! Ja po wczorajszym mam dosyć. Wywiało, wymroziło, a na koniec oświeciło. Ciekaw jestem czy w Twoich kategoriach jest poprawka na północny ( wschodni ) wiatr.
Dario - Poniedziałek, 06.02.2012 21:59:04 | linkuj
Komentuj















